czwartek, 27 stycznia 2011
o ideologii RUTY
Oszczêdnie dawkowane przez wydawcê zapowiedzi ukazania siê p³yty projektu R.U.T.A. zaintrygowa³y masê osób. Po³±czenie muzyki akustycznej (wykonywanej przez bardzo uznanych muzyków folkowych - na filmie promocyjnym ka¿dy bez problemu rozpozna wiele twarzy:) z gniewnymi tekstami, wykrzykiwanymi przez legendarnych punk-rockowych wokalistów (Guma z Moskwy, Robal z Dezertera, Nika z Post Regimentu) musi wzbudziæ zainteresowanie. No i tematyka tekstów - "buntu ch³opów przeciw feudalnemu systemowi wyzysku".
"[Kolberg] pisa³ o ch³opach pañszczy¼nianych, czyli niewolnikach. Status ch³opów w jego czasach by³ podobny do statusu czarnych niewolników w Ameryce Pó³nocnej. To musia³o mieæ wp³yw na pie¶ni i muzykê, na obyczaje. Trudno uwierzyæ, ¿e mazurki - tak, tak, te Chopinowskie mazurki - to melodie i tañce niewolników, tak jak bluesy w Ameryce!"
niedziela, 23 stycznia 2011
Nowe na scenie: VLADIMIRSKA
Próba o¿ywienia blogu - co jaki¶ czas prezentowaæ bêdê (mniej lub bardziej obszernie) nowe, Pisz± o sobie: "Vladimirska to pochodz±cy z daleka i dawnych czasów zespó³ muzyczny. Gra on swoj± w³asn± odmianê muzyki, któr± nazywa 'retro-cyrkowo-folkow±'. Inspiracje czerpie z ró¿nych nurtów europejskiego folku, atmosfery starych cyrków i wczesnodwudziestowiecznych, wêdrownych teatrów." Lubiê takie autoprezentacje - zwalniaj± pisz±cego od ¿mudnego wymy¶lania skomplikowanych opisów;). Gdyby nie Melodia w Polsce, dla mnie by³oby to najwiêksze odkrycie ubieg³ego roku. Jest w tym niesamowity urok, lekko¶æ, jako¶ tam lekko kojarz±ca mi siê z Beirutem. No i du¿y potencja³ komercyjny - o ile grupa bêdzie chcia³a wyp³yn±æ na "szerokie wody". Bo póki co szkoda, ¿e zespó³ tak rzadko wyrusza poza Kraków - ogl±daj±c fragmenty ich wystêpów na YouTube bardzo chcia³oby siê zobaczyæ ich na ¿ywo.
niedziela, 19 grudnia 2010
polski folk na teledyskach
Od kilku dni totalnie zakochany w clipie grupy Èaèi Vorba do utworu "Te aºtept neica de-o lunã" (bêd±cego zapowiedzi± planowanej na pocz±tek przysz³ego roku nowej p³yty grupy), postanowi³em zrobiæ ma³y przegl±d ciekawych polskich folkowych teledysków. Nie jest tego niestety du¿o - czêsto du¿e koszty produkcji zwykle uniemo¿liwiaj± przygotowanie profesjonalnych nagrañ.
Bêd±c przy aktualnych teledyskach - nowa p³yta JANA TREBUNI-TUTKI "Góry w sercu" (jego solowy debiut) promowana jest przez dwa urocze animowane video-clipy. Poni¿ej ilustracja tytu³owego utworu:
I jeszcze jedna premiera - clip, który pojawi³ siê w sieci dok³adnie w dniu tego wpisu, czyli 19 grudnia :). PropaBanda i ich wersja "Trutti Frutti". Re¿yseria Julia Bui-Ngoc:
A co by³o wcze¶niej? Od¶wie¿my pamiêæ: KAPELA ZE WSI WARSZAWA doczeka³a siê kilku teledysków - do tego wszystkie s± ciekawe. Ale wyró¿ni³bym przede wszystkim naprawdê intryguj±cy obrazek do "Zagrajcie Muzykanty /Spiritual Revival", promuj±cy p³ytê "Wymixowanie". Re¿yseria: Jacek Ko¶ciuszko, muzyka: mix Kapeli, chóru Lipsk i Lutana Fayaha, przygotowany przez Studio As One: METAMUZYKA Maæka Filipczuka i piêkny "Mazurek wesely":
JANUSZ PRUSINOWSKI TRIO i "Mazurek ³±kowy":
niedziela, 30 maja 2010
koniec kultury na Ursynowie?
Po 25 latach dzia³alno¶ci dzia³alno¶æ zakoñczy chyba najprê¿niejszy ursynowski dom kultury - Dom Sztuki na Wiolinowej. Punkt dotycz±cy tej sprawy znale¼æ ma siê podczas czerwcowych obrad walnego zgromadzenia Spó³dzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Jary": Z dniem podjêcia prac rozbiórkowych budynku usytuowanego na dzia³ce nr ew. W skrócie: budynek mieszcz±cy obecnie Dom Sztuki (tak jak s±siaduj±ce pawilony handlowe) ma byæ zburzony. Pocz±tkowo w nowo wybudowanym budynku zaplanowano miejsce dla kontynuacji dzia³alno¶c placówki, jednak w zwi±zku ze stratami finansowymi, jakie Dom przynosi Spó³dzielni (siegaj±cymi 600 tysiêcy z³otych rocznie), z planów tych siê wycofano... Jak jeszcze we¼mie siê pod uwagê, ¿e w zwi±zku z kryzysem od³o¿ono plany wybudowania na dzia³ce przy Ratuszu Dzielnicowego Centrum Kultury, krucho bêdzie z kultur± na Ursynowie, oj krucho...
Wiêcej: - artyku³ o likwidacji Domu Sztuki w ursynowskiej Passie - historia Domu Sztuki - strona Domu Sztuki. Na zdjêciu: Dyrektor Domu Sztuki Dariusz Sitterle z Romanem Kum³ykiem podczas koncertu w Domu Sztuki 15.10.2006
wtorek, 02 marca 2010
Folkowy Fonogram Roku i Fonogram ¬róde³ 2009
Trochê "z zaskoczenia", znacznie wcze¶niej ni¿ we wcze¶niejszych latach, poznali¶my wyniki konkursów na Folkowy Fonogram Roku i Fonogram ¬róde³ (zwykle przed festiwalem Nowa Tradycja ujawniona by³a fina³owa trójka laureatów, sam± kolejno¶æ poznawali¶my dopiero pierwszego dnia festiwalu). Sk±d ta zmiana? To chyba nie przypadek, ¿e zbieg³a siê ona z informacjami o likwidacji Radiowego Centrum Kultury Ludowej jako samodzielnej jednostki Polskiego Radia... Szczegó³owe wyniki konkursów choæby tutaj: FFR, F¬. Zanim przejdê do ich omówienia od razu zastrze¿enie - ku nie tylko mojemu zaskoczeniu w konkursie na FFR nie bra³a udzia³u p³yta projektu Macieja Filipczuka "Metamuzyka". Nie tylko te¿ ja uwa¿am, ¿e jest to nie tylko najwa¿niejsza p³yta ubieg³ego roku, ale na pewno jedna z wa¿niejszych, jaka siê ukaza³a w ogóle w zakresie p³yt inspirowanych muzyk± tradycyjn±. Ale có¿ – nie by³o "Metamuzyki", to wybór by³ de facto tylko miêdzy dwiema p³ytami – "Infinity" Kapeli ze Wsi Warszawa i "Pol±" Apolonii Nowak i Swoj± Drog± Trio. W opinii jury wygra³a ta pierwsza i oczywi¶cie Kapela ze Wsi Warszawa na ten tytu³ zas³u¿y³a – a wspomnijmy, ¿e zdoby³a go pierwszy raz ("Wiosna Ludu" w 2001 r. zajê³a trzecie miejsce, "przegrywaj±c" z p³ytami Kapeli Brodów i Sarakiny, natomiast "Wykorzenienie" w ogóle nie by³o do konkursu zg³oszone). Zreszt± to b. dobry okres dla Kapeli – ledwie kilka dni temu okaza³o siê, ¿e "Infinity" otrzyma³o nominacjê do Fryderyka w kategorii "album roku folk/muzyka ¶wiata" (a sam zespó³ w ogólnej kategorii "grupa roku"). Trzecie miejsce dla grupy Hoboud w pierwszej chwili trochê zaskoczy³o, ale po zastanowieniu siê przyznaæ trzeba, ¿e w¶ród uczestnicz±cych w konkursie nie by³o ju¿ ¿adnej p³yty zdecydowanie wyró¿niaj±cej siê (choæ mi osobi¶cie bli¿sza by³a np. kolêdowa p³yta Joanny S³owiñskiej). Gdyby w konkursie uczestniczy³y b. dobre p³yty grup Dautenis i Kroke mo¿na by siê spieraæ, czy nie zas³uguj± bardziej na wyró¿nienie od "Wskrzeszenia Hobouda", ale skoro ¿adna z nich nie zosta³a zg³oszona, sprawa jest klarowna. Teraz Fonogram ¬róde³. I tak¿e werdykt bez kontrowersji, choæ mo¿e lekko zaskakiwaæ tak wielka dominacja Roztocza nad reszt± kraju :). P³ytê "Spod niebieskiej góry" nagrodzono chyba nie tylko za sam± zawarto¶æ, ale tak¿e za jej przemy¶lan± konstrukcjê, autorski "wk³ad" Remka Hanaja (o czym trafnie pisa³ ju¿ u siebie Maciek £ata). Ja osobi¶cie b. cieszê siê te¿ z nagrody (trzeciej) dla "Zaniechane melodie – Oj ty wiosna ty wiosna" (szkoda tylko, ¿e p³yta jest tak ciê¿ka do zdobycia) i wyró¿nienia dla Stowarzyszenia Muzeum Ma³ej Ojczyzny w Studziwodach. Zreszt± w werdykcie jury znalaz³o siê miejsce na wyró¿nienie prawie wszystkich (prócz dwóch) p³yt zg³oszonych do konkursu – co jest i mi³e, i zrozumia³e. A w subiektywnym p³ytowym podsumowaniu ub. roku trafnie przewidzia³em, ¿e "(wzorem ub. roku i nagrody dla Muzyki Odnalezionej) bez nagrody honorowej dla Instytutu Sztuki PAN siê nie obêdzie" :) Tyle surowych wra¿eñ "na gor±co". Strasznie nad tym wszystkim "wisi" kwestia RCKL-u, bêdzie to te¿ na pewno rzutowa³o na kwietniow± "Now± Tradycjê". Bo je¶li kto¶ nie pójdzie po rozum do g³owy to mo¿e siê okazaæ, ¿e to ostatnia "Nowa Tradycja", ostatni Folkowy Fonogram Roku i ostatni "Fonogram ¬róde³"....
sobota, 23 stycznia 2010
Jak to nie trafi³em na pierwszy w moim ¿yciu koncert folkowy
Druga po³owa lat 80. Ja 15-16 letni, ¿yj±cy punk-rockiem i czym¶, co teraz nazywa siê post-punkiem, a wówczas by³o ró¿nymi odcieniami fali (nowa fala, zimna fala). I oto do miasteczka, w którym wówczas ¿y³em, przyje¿d¿a jaka¶ kapela, co siê nazywa Kwartet Jorgi. Nikt nie wie, co to jest - ale na plakatach widnieje okre¶lenie stylu: "zielona fala". No to ze znajomymi idziemy do miejscowego domu kultury sprawdziæ, co to za nowy styl "falowy". Po drodze spotykamy id±cego w przeciwn± stronê znajomego punkowca, który szybko ostrzega: "Ch³opaki! By³em na ich próbie. K...! - tam jaki¶ brodaty kole¶ gra na fujarkach! Spieprzamy!". I tak to na zobaczenie Kwartetu Jorgi (i w ogóle na pierwszy koncert folkowy) musia³em poczekaæ jeszcze parê lat...
niedziela, 17 stycznia 2010
p³ytowe podsumowanie roku 2009
Podsumowanie roku 2009 tym razem trochê spó¼nione. Prócz tradycyjnych problemów z czasem b. du¿e znaczenie mia³o to, ¿e w koñcówce roku "ujawni³ siê" szereg p³yt, na poznaniu których bardzo mi zale¿a³o. Niestety - jako ¿e realizacja zamówienia czê¶ci tych p³yt przeci±ga siê, wydawnictwa te nie dotar³y jeszcze do mnie. St±d te¿ podsumowanie zacznê nietypowo bo od wyliczenia tego, czego nie uda³o mi siê jeszcze poznaæ. Po pierwsze - p³yty wydane przez Stowarzyszenie Muzeum Ma³ej Ojczyzny w Studziwodach. Przede wszystkim dwie pozycje: "Moja Matula Pereborniczka - Kultura muzyczna wsi Zbucz" i "Kolêdy starobia³oruskie z Podlasia" (przygotowany przez grupê ¯emerwa zestaw nagrañ mistrzów m³odej grupy). Doliczaj±c do tego kolêdow± p³ytê dzieciêcego Ranoka nie mo¿na nie wychwalaæ pod niebiosa tego, co przecie¿ nie od dzi¶ robi Doroteusz Fionik i jego Stowarzyszenie. Po drugie - p³yta, która dla mnie osobi¶cie niesamowicie zainteresowa³a. "Hen, gdzie piaski i moczary, gdzie zielone zawsze bory. Pie¶ni Puszczy Kurpiowskiej" - kolejne wydawnictwo z archiwalnymi nagraniami ze zbiorów fonograficznych Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Zawarto¶æ to 83 (!) nagrania, zarejestrowane w Puszczy Zielonej w latach 50. ub. wieku. Wiêcej o p³ycie na stronie IS PAN. Po trzecie - "Oj wiosna ty wiosna 2009", wydawnictwo Stowarzyszenia Krusznia, zawieraj±ce DVD z filmem Kuby Pietrzaka "Zaniechane melodie" oraz CD z zapisem warsztatów muzycznych (w¶ród wykonawców m.in. Franciszek Racis i Jan Gaca). Po czwarte - nastêpna p³yta tradycyjna: "Spod Niebieskiej Góry - muzyka Roztocza", kolejne wydawnictwo dokumentuj±ce taborowe spotkania (ale nie tylko, gdy¿ zawieraj±ca tak¿e archiwalne nagrania terenowe). Jak widaæ moje "braki" to przede wszystkim p³yty mniej folkowe, a zawieraj±ce muzykê tradycyjn±. Zreszt± w tym roku jury Fonogramu ¬róde³ bêdzie mia³o b. du¿± "zagwozdkê", której z p³yt przyznaæ g³ówn± nagrodê. Co¶ czujê, ¿e (wzorem ub. roku i nagrody dla Muzyki Odnalezionej) bez nagrody honorowej dla Instytutu Sztuki PAN siê nie obêdzie (bo prócz wspomnianej p³yty kurpiowskiej IS PAN wyda³ w ub. roku jeszcze 3 archiwalne p³yty!). Mi osobi¶cie zale¿y, aby nie zapomniano o Stowarzyszeniu Muzeum Ma³ej Ojczyzny w Studziwodach (a oczywi¶cie by tak¿e Stowarzyszenie nie zapomnia³o o zg³oszeniu siê do konkursu), dzia³aj±cym dotychczas na uboczu (nie tylko pod wzglêdem geograficznym), a dzia³alno¶æ którego zdecydowanie warta jest nag³o¶nienia i uznania. Oczywi¶cie nie s³ysza³em jeszcze wielu p³yt spo¶ród ponad 50 wydanych w ub. roku, ale - co zawsze podkre¶lam - nie wszystkie muszê poznaæ (a to wykonawcê znam na tyle, ¿e p³yty s³uchaæ nie mam ochoty, a to gatunek nie do koñca to¿samy z moim zainteresowaniami, a to czekam na "okazjê" i jako¶ mi siê nie spieszy). Ale przejd¼my do podsumowania:
Ten wybór ca³kowicie poza wszelk± dyskusj± - to p³yta prze³omowa, wa¿na nie tylko w skali ostatniego roku. Nie wiem, czy kiedykolwiek zapomnê chwilê, kiedy na MySpace'ie us³ysza³em po raz pierwszy "Mazurek 'dla Kazia'" - wra¿enie by³o wprost powalaj±ce (o czym zreszt± ju¿ wspomina³em). Co mogê dodaæ? W jakiej¶ mierze (oczywi¶cie pamiêtaj±c o wyra¼nych ró¿nicach) skojarzy³ mi siê ten projekt z ubieg³oroczn± p³yt± roku – "Mazurkami" Tria Janusza Prusinowskiego. Obaj liderzy projektów - Prusinowski i Filipczuk - po latach terminowania u mistrzów muzyki wiejskiej przedstawili swoj± w³asn±, artystyczn± wizjê tego, czego siê od nich nauczyli. A o moim wrêcz uwielbieniu gry Maæka Filipczuka powtarzaæ po raz setny nie bêdê. Co najwa¿niejsze, to mimo ciszy wokó³ jego g³ównych projektów (Lautari w ostatnich kilkunastu miesi±cach w ogóle zamilk³o, Transkapela wystêpuje "okazjonalnie"), Maciek nadal jest aktywny. Prócz MetaMuzyki jest tak¿e "wspó³sprawc±" wspomnianej wcze¶niej p³yty "Moja Matula Pereborniczka - Kultura muzyczna wsi Zbucz". A jeszcze pamiêtajmy o koncertowym projekcie – pojedynku tradycji (Filipczuk, Grochowska, Gaca) z nowoczesno¶ci± (trio laptopowi Phonos ek Mechanes. I tylko nie mogê siê pogodziæ z tym, ¿e MetaMuzyka jest projektem de facto studyjnym - prócz dwóch wystêpów promocyjnych w Poznaniu i Wroc³awiu po wydaniu p³yty w kwietniu 2009. Czyli jedyna nadzieja w konkursie na Folkowy Fonogram Roku - ufam, ¿e wygrana w tym konkursie zmobilizuje ch³opaków do przynajmniej jeszcze jednego wystêpu podczas koncertu fina³owego FFR na Nowej Tradycji :)
Najbardziej niedoceniona p³yta tego roku, warta, aby po¶wiêciæ jej wiêcej ni¿ tylko dwie recenzje: Tomasza Janasa w "Gadkach z Chatki" i Maæka £aty (zaskakuj±co ma³o pochlebna - po raz pierwszy od dawna moje odczucia z Maækiem ca³kowicie siê rozmijaj±) na jego bloku. A mnie w ub. roku tylko te dwie p³yty wprowadzi³y w naprawdê euforyczny nastrój - choæ przecie¿ obie s± bardzo ró¿ne. Ze wspó³pracy takich "gigantów", jak "wymiatacze" ze SDT i p. Apolonia (ju¿ wcze¶niej – dziêki wspó³pracy z grup± Ars Nova – znana ze swojej otwarto¶ci na muzyczne eksperymenty) nie mog³o wyj¶æ nic nieciekawego. Zreszt± jak pisze T. Janas: "Pos³uchajcie (…), jak oni ze sob± rozmawiaj±. Jak ta pie¶niarka ze wsi i trzej panowie z miasta potrafi± s³uchaæ siê wzajemnie z szacunkiem i pokor±. Jak ulotna ca³o¶æ z tego powstaje. Momentami mo¿na mieæ z³udzenie, ¿e to co gra Trio to wrêcz oryginalne, ¼ród³owe t³o dla ¶piewu Nowak.".
Klezmaholics jest jednym z nielicznych zespo³ów, które odwo³uj±c siê do muzyki ¿ydowskiej nie powielaj± "obowi±zuj±cego" schematu klezmersko-ethno-jazzowego, który doprowadzi³ do tego, ¿e na has³o "grupa klezmerska" masa ludzi ma ochotê uciec z sali. Pierwsza wydana przez zespó³ p³yta jest do³±czona do ksi±¿ki "Jidisze lider - ¶piewnik ¿ydowski" (zreszt± przygotowanej przez Piotra Mirskiego, lidera grupy). P³yta piêkna, choæ ja nie ukrywam, ¿e bardzo czekam ju¿ na... p³ytê nastêpn±. Dlaczego? Ogromnym plusem zespo³u jest bowiem tak¿e autorska twórczo¶æ Piotra Mirskiego. Pos³uchajcie na MySpace utworu "Neighbours" a bêdziecie wiedzieæ, o co mi chodzi. A sam± p³ytê polecam tak¿e z powodu wspomnianego ¶piewnika, który wzbogacony jest obszernymi komentarzami Piotra na temat utworów - ich historii czy przes³ania.
Co jeszcze zdecydowanie polecam: JOANNA S£OWIÑSKA - "Z nieba wysokiego", czyli drugie (po p³ycie z Muzykantami) spotkanie p. Joanny z kolêdami, bez pój¶cia na ³atwiznê (czyli bez najwiêkszych kolêdowych "przebojów"), znowu (jak w przypadku "Mo¿esz byæ") doskonale za¶piewana i zaaran¿owane. KROKE - "Out of sight", czyli krakowiacy wracaj± (udanie!) do "¼róde³" DAUTENIS - "Mo¿na tak, mo¿na tak", czyli zdecydowanie spó¼niony debiut - choæ "lepiej pó¼no ni¿ wcale" sk³adanka "Nowa Tradycja 2008" (niestety wydana jedynie jako dodatek do karnetów Nowej Tradycji 2009) - ufaj±c, ¿e tego typu sk³adanki dokumentuj±ce festiwal stan± siê ju¿ na sta³e "now± tradycj±" i wydawane bêd± co roku sk³adanka "Tabor w Szczebrzeszynie 2008" - zalety której trafnie opisa³ Maciek £ata http://plytki.blox.pl/2009/03/W-trzcinie.html FAREED AYAZ, ABU MUHAMMAD & BROS - "Soul of the Sufi. Live in Warsaw". Wydany wspólnie przez polskie wytwórnie CM Records i Opensources zapis magicznego koncertu qawwali z 2007 r. ze Studia W.Lus³awskiego - jednego z zaledwie kilku koncertów qawwali, jakie w ogóle odby³y siê w naszym kraju. Ja czekam na ci±g dalszy - bowiem w 2009 r., z okazji premiery w³a¶nie tej p³yty, wystêp Fareeda Ayaza zosta³ powtórzony. Na tym drugim wystêpie, dziêki obecno¶ci ogromnej liczby widzów z Pakistanu mogli¶my poczuæ namiastkê tego, jak koncerty qawwali wygl±daj± "u ¼ród³a" - tañce, sypanie banknotów na graj±cych muzyków. I ten drugi wystêp ma byæ opublikowany na DVD :) THE UKRAINIANS - "Diaspora". W koñcu (po kilkunastu latach!) doczekali¶my siê w wiêkszo¶ci autorskiej p³yty grupy, potwierdzaj±cej znane ju¿ wcze¶niej energetyczne i ... melancholijne oblicze grupy. Oczywi¶cie wydanej przez nasze Koka Records.
Oprócz nich oczywi¶cie by³o jeszcze sporo p³yt naprawdê dobrych - choæ znowu (jak przy wcze¶niejszych rocznych podsumowaniach czy przy analizie konkursów folkowych) trzeba zwróciæ uwagê na fakt, ¿e zdecydowana wiêkszo¶æ ciekawych wydawnictw wysz³a spod rêki "starych wyg", obecnych na scenie od czêsto kilkunastu lat. Mo¿e 2010 r. co¶ zmieni? Zreszt± który¶ z kolejnych wpisów postaram siê po¶wiêciæ p³ytowym oczekiwaniom - projektom, które powinny jak najszybiej byæ udokumentowane konkretnymi wydawnictwami. Ale te¿ muszê po raz kolejny potwierdziæ, ¿e folkowy rynek p³ytowy wszed³ ju¿ kilka lat temu w okres stabilizacji i 2009 r. stabilizacjê tê potwierdzi³. Znowu ukaza³o siê ponad 50 p³yt, znowu prezentuj±cych chyba wszelkie mo¿liwe podgatunki i odga³êzienia (a dziêki doskona³ej inicjatywie przyznawania nagrody "Fonogram ¬róde³" pewnie dowiemy siê jeszcze o wielu innych "niszowych" wydawnictwach z muzyk± tradycyjn±).
I jeszcze na koniec: FOLKOWY BESTSELLER W SKLEPIE SERPENT.PL: ¯YWIO£AK - "Nowa Ex-Tradycja" Laureat w tej "kategorii" ten sam, co rok temu (wówczas najlepiej sprzedawa³ siê debiutancki maxi-singiel "Muzyka Psychodelicznej ¦witezianki"). "Nowa Ex-Tradycja" wydana zosta³a w 2008 r. (wtedy te¿ uzna³em j± za debiut roku), ale zainteresowanie p³yt± (i sam± grup±) utrzymuje siê ca³y czas. Przek³ada siê to zreszt± nie tylko na sprzeda¿ p³yty - ¯ywio³ak (w koñcu grupa ci±gle m³oda) sta³ siê zreszt± powoli ju¿ "wzorem", którym inspiruje siê coraz wiêksza liczba m³odych grup folkowych (co widaæ by³o choæby na ostatnich Miko³ajkach Folkowych). Czy zaowocuje to czym¶ konkretnym, wiêksz± liczb± grup folkowych o rockowym "wykopie"? Zobaczymy.
zob. podsumowania poprzednich lat: 2008, 2007, 2006, 2005
niedziela, 03 stycznia 2010
dyrekcja Dwójki
"(...) Pie¶ñ na emigracji Jednym ze znaków firmowych Dwójki jest przekaz polskiej tradycyjnej muzyki ludowej. Dziêki pracy Radiowego Centrum Kultury Ludowej jest to ju¿ potê¿ny dorobek – polegaj±cy przede wszystkim na rejestrowaniu przejawów tego gin±cego ¿ycia znajduj±cego dzi¶ czêsto niszê powa¿nego traktowania jedynie w Dwójce. Jednak obok zachowywania tego, co siê jeszcze da zachowaæ mimo walca kultury syntetycznej, konieczne jest zapewnienie ¿ywej tradycji, a wiêc przekazu. Skoro nie dokonuje siê on dzi¶ ani w domu, ani w ko¶ciele (ubolewania godne wyniszczenie pie¶ni ludowej!) – muzyka tradycyjna powinna znale¼æ swój dalszy przekaz z pomoc± instytucji narodowych takich jak Polskie Radio 2. Byæ mo¿e jest to ostatni moment, by nieprzebrane skarby ¶piewu ludowego wywik³aæ z zabójczego skojarzenia jedynie z „dobrodziejstwem inwentarza” w postaci przyprószonych siwizn± g³osów sêdziwych wykonawców, ostatnich stró¿ów tej tradycji. Radio publiczne powinno byæ inspiratorem i pomocnikiem w procesie przenoszenia tego dziedzictwa w konteksty nowych si³ i nowych g³osów wykonawców zakochanych w tej kulturze naszych ¼róde³. Dopóki ta pie¶ñ nie wróci, w jakiej¶ postaci, do rodzin i ¶wi±tyñ, jej byt radiowy bêdzie przypomina³ sytuacjê naszej Wielkiej Emigracji – ale ten stan bêdzie i tak lepszy ni¿ ca³kowita zatrata. Radio mo¿e daæ tej muzyce wsparcie w trudnym czasie bez utraty nadziei, ¿e kiedy¶ znowu wybije siê ona na niepodleg³o¶æ i w³asny los. (...)" na zdjêciu: Pawe³ Milcarek podczas konferencji prasowej przed "Now± Tradycj±"; fot. (c) D.Anaszko
czwartek, 24 grudnia 2009
"pazerni folkowcy"
O¶wiadczenie Natoliñskiego O¶rodka Kultury (Warszawa), zamieszczone na jego stronie: "Rezygnujemy z koncertów w cyklu „Co kraina to muzyka” ze wzglêdu wyczerpanie siê w ofercie folkowej atrakcyjnych wykonawców, których ¿±dania finansowe by³yby mo¿liwe do spe³nienia. Owszem, na rynku jest wiele zespo³ów prezentuj±cych atrakcyjny program, które zwi±zane s± z festiwalem „Nowa Tradycja”, jednak¿e ich „pazerno¶æ na kasê” - co wi±¿e siê z otrzymanymi nagrodami na wspomnianym festiwalu – przerasta zdroworozs±dkowy bud¿et wydatkowy, tym bardziej, ¿e publiczno¶æ jest w zauwa¿alnym odwrocie od tego gatunku. Oczywi¶cie jest to decyzja tymczasowa, cykl pozostaje w krêgu naszego zainteresowania, mamy plan szerokiego rozejrzenia siê po rynku muzyki folkowej i dawnej, odszukania ciekawych wykonawców i przeczekania okresu wygórowanych ¿±dañ finansowych liderów tej sceny." ...
sobota, 12 grudnia 2009
Miko³ajki Folkowe 2009
Wiadomo - tradycja rzecz wa¿na. St±d te¿ ju¿ tradycyjnie nie ¶ci±gn±³em w tym roku do Lublina na "Miko³ajki Folkowe" choæ - jak podkre¶lam co roku - zawsze obiecujê sobie przyjechaæ choæby jedynie na przes³uchania "Sceny Otwartej". Có¿ - z roku na rok coraz trudniej jest to zorganizowaæ, coraz bardziej sprawy prywatne zmniejszaj± zakres wolny czasu... Ale te¿ tradycyjnie stara³em siê ¶ledziæ festwial podczas internetowej transmisji - st±d te¿ pozwalam sobie na kilka s³ów uwag w odniesieniu do wyników konkursu. Wyniki te zaskoczeniem nie by³y i po pi±tkowych przes³uchaniach (znaj±c tak¿e preferencje muzyczne wiêkszo¶ci c¿³onków jury) w znacznej mierze mo¿na by³o je przewidzieæ. Mo¿e poza pominiêciem (prócz "bocznej" nagrody w postaci sesji nagraniowej) przez jury suwalskiej grupy OTAKO, która wydawa³a siê murowanym kandydatem do nagrody zdecydowanie wy¿szej kategorii. Ale te¿ i nie mogê jednoznaczenie tego oceniæ - Otako znam z b. intryguj±cych nagrañ studyjnych, ich wystêpu z Chatki ¯aka s³ucha³em tylko "jednym uchem", bêd±c jeszcze w pracy (grupa wyst±pi³a jako druga w kolejno¶ci, ok. 15:30). Choæ od pocz±tku b. zaskoczony by³em programem festiwalu i tym, ¿e jako gwiazda do Lublina przyje¿d¿a inna grupa, powsta³a na gruzach Dautenisa - Vie¶nova, natomiast znacznie bardziej twórcze OTAKO trafi³o do konkursu... Jury nie przyzna³o I Nagrody. I chyba s³usznie - zawsze by³em przeciwny przyznawaniu g³ównych nagród "na si³ê", tylko dlatego, ¿e komu¶ trzeba by j± daæ. A przecie¿ ¿aden z wykonawców nie zaprezentowa³ nic na tyle intryguj±cego, ¿eby mo¿na by³o postawiæ go w jednym szeregu choæby z laureatami z lat ubieg³ych - grupami Mosaic (2008 r.) czy Nell' Ambientes i Gadaj±ca Tykwa (2007 r.). Zdobywca II Nagrody - "elektrofolkowy" HAWOK by³ dla mnie na pewno najciekawszym nowym "tworem" (pozostali laureaci to wykonawcy w znacznej mierze ju¿ do¶wiadczeni scenicznie), ale to grupa nowa, m³oda ale - co najwa¿niejsze - obiecuj±ca. Dalej dwaj zdobywcy III Nagrody. W sk³adzie zb±szyñskiej DUBAJAGHI znalaz³o siê m.in. troje by³ych muzyków Kapeli Ziele (która chyba przechodzi jaki¶ wiêkszy kryzys - odej¶cie czê¶ci sk³adu w³a¶nie do Dubajaghy, wreszcie rozstanie z siê z liderem - Leszkiem Koziczem). I muzyka Dubajaghi to rozwiniêcie koncepcji Kapeli Ziele - czyli po³±czenie muzyki tradycyjnej z "wykopem" (tutaj z potê¿n± dawk± dubowo-reggae'ow±). Sympatyczne, choæ Ameryki na pewno nie odkrywaj±. Z kolei bardzo cieszê siê, ¿e w koñcu nagrody doczeka³ siê KLEZMAHOLICS (uczestnicz±cy ju¿ wcze¶niej w konkursach na Miko³ajkach Folkowych i Nowej Tradycji). Bo to chyba najciekawsza w ostatnich latach nowa grupa, odwo³uj±ca siê do tradycji muzyki ¿ydowskiej, pokazuj±ca, ¿e w tym nurcie jest jeszcze co¶ innego, ni¿ etno-jazz, Kroke i Cracow Klezmer Band/Bester Quartet. Byleby tylko w kompleksy nie wpad³a Ania Ró¿ycka - nie mog³a zagraæ na Miko³ajkach (z grup± udanie wyst±pi³a zastêpczyni) i... grupa odnios³a sukces :). No i oczywi¶cie ca³kowicie nie mia³ racji sympatyczny nomen-omen sobotni konferansjer, który zapowiedzia³ zespó³ jako grupê, która "swoje pierwsze kroki stawia w³a¶nie przed Pañstwem" ;) I wreszcie dwa s³owa o transmisji internetowej. Ideê wychwalam od dawna, aczkolwiek jednak zach±ca³bym organizatorów o zrobienie "kroku naprzód" i poprawienia jako¶ci obrazu (do d¼wiêku zastrze¿eñ mieæ nie mo¿na). Nie chodzi mi (jeszcze;) o to, by - wzorem Festwialu Kulury ¯ydowskiej czy ostatnich koncertów w radiowej Trójce - wprowadziæ kilka kamer i monta¿ na ¿ywo. Zdajê sobie sprawê, ¿e bud¿ety s± nieporównywalne. Ale transmisjê koncertu fina³owego ogl±da³y w "szczycie" 67 osób - to ju¿ ca³kiem chyba przyzwoita liczba i warto dla nich zrobiæ wiêcej...;). |
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zak³adki:
Polecane blogi
W folkowej sieci
Tagi
Newsy:
|