Blog > Komentarze do wpisu
Miko³ajki Folkowe 2009

Wiadomo - tradycja rzecz wa¿na. St±d te¿ ju¿ tradycyjnie nie ¶ci±gn±³em w tym roku do Lublina na "Miko³ajki Folkowe" choæ - jak podkre¶lam co roku - zawsze obiecujê sobie przyjechaæ choæby jedynie na przes³uchania "Sceny Otwartej". Có¿ - z roku na rok coraz trudniej jest to zorganizowaæ, coraz bardziej sprawy prywatne zmniejszaj± zakres wolny czasu...

Ale te¿ tradycyjnie stara³em siê ¶ledziæ festwial podczas internetowej transmisji - st±d te¿ pozwalam sobie na kilka s³ów uwag w odniesieniu do wyników konkursu. Wyniki te zaskoczeniem nie by³y i po pi±tkowych przes³uchaniach (znaj±c tak¿e preferencje muzyczne wiêkszo¶ci c¿³onków jury) w znacznej mierze mo¿na by³o je przewidzieæ. Mo¿e poza pominiêciem (prócz "bocznej" nagrody w postaci sesji nagraniowej) przez jury suwalskiej grupy OTAKO, która wydawa³a siê murowanym kandydatem do nagrody zdecydowanie wy¿szej kategorii. Ale te¿ i nie mogê jednoznaczenie tego oceniæ - Otako znam z b. intryguj±cych nagrañ studyjnych, ich wystêpu z Chatki ¯aka s³ucha³em tylko "jednym uchem", bêd±c jeszcze w pracy (grupa wyst±pi³a jako druga w kolejno¶ci, ok. 15:30). Choæ od pocz±tku b. zaskoczony by³em programem festiwalu i tym, ¿e jako gwiazda do Lublina przyje¿d¿a inna grupa, powsta³a na gruzach Dautenisa - Vie¶nova, natomiast znacznie bardziej twórcze OTAKO trafi³o do konkursu (przy ogromnym uznaniu dla ¶piewu dziewczyn z Vie¶novy)...

Jury nie przyzna³o I Nagrody. I chyba s³usznie - zawsze by³em przeciwny przyznawaniu g³ównych nagród "na si³ê", tylko dlatego, ¿e komu¶ trzeba by j± daæ. A przecie¿ ¿aden z wykonawców nie zaprezentowa³ nic na tyle intryguj±cego, ¿eby mo¿na by³o postawiæ go w jednym szeregu choæby z laureatami z lat ubieg³ych - grupami Mosaic (2008 r.) czy Nell' Ambientes i Gadaj±ca Tykwa (2007 r.). Zdobywca II Nagrody - "elektrofolkowy" HAWOK by³ dla mnie na pewno najciekawszym nowym "tworem" (pozostali laureaci to wykonawcy maj±cy ju¿ mniejsze czy wiêksze do¶wiadczenie scenicznie), ale to grupa nowa, m³oda ale - co najwa¿niejsze - obiecuj±ca.

Dalej dwaj zdobywcy III Nagrody. W sk³adzie zb±szyñskiej DUBAJAGHI znalaz³o siê m.in. troje by³ych muzyków Kapeli Ziele (która chyba przechodzi jaki¶ wiêkszy kryzys - odej¶cie czê¶ci sk³adu w³a¶nie do Dubajaghy, wreszcie rozstanie z siê z liderem - Leszkiem Koziczem). I muzyka Dubajaghi to rozwiniêcie koncepcji Kapeli Ziele - czyli po³±czenie muzyki tradycyjnej z "wykopem" (tutaj z potê¿n± dawk± dubowo-reggae'ow±). Sympatyczne, na pewno bêdzie o nich g³o¶no, choæ Ameryki raczej nie odkrywaj±.

Z kolei bardzo cieszê siê, ¿e w koñcu nagrody doczeka³ siê KLEZMAHOLICS (uczestnicz±cy ju¿ wcze¶niej w konkursach na Miko³ajkach Folkowych i Nowej Tradycji). Bo to chyba najciekawsza w ostatnich latach nowa grupa, odwo³uj±ca siê do tradycji muzyki ¿ydowskiej, pokazuj±ca, ¿e w tym nurcie jest jeszcze co¶ innego, ni¿ etno-jazz, Kroke i Cracow Klezmer Band/Bester Quartet. Byleby tylko w kompleksy nie wpad³a Ania Ró¿ycka - nie mog³a zagraæ na Miko³ajkach (z zespo³em udanie wyst±pi³a na skrzypcach zastêpczyni) i... grupa odnios³a sukces :). No i oczywi¶cie ca³kowicie nie mia³ racji  sympatyczny nomen-omen sobotni konferansjer, który zapowiedzia³ zespó³ jako grupê, która "swoje pierwsze kroki stawia w³a¶nie przed Pañstwem" ;)

I wreszcie dwa s³owa o transmisji internetowej. Ideê wychwalam od dawna, aczkolwiek jednak zach±ca³bym organizatorów o zrobienie "kroku naprzód" i poprawienia jako¶ci obrazu (do d¼wiêku zastrze¿eñ mieæ nie mo¿na). Nie chodzi mi (jeszcze;) o to, by - wzorem Festwialu Kulury ¯ydowskiej czy ostatnich koncertów w radiowej Trójce - wprowadziæ kilka kamer i monta¿ na ¿ywo. Zdajê sobie sprawê, ¿e bud¿ety s± nieporównywalne. Ale transmisjê koncertu fina³owego ogl±da³y w "szczycie" 67 osób - to ju¿ ca³kiem chyba przyzwoita liczba i warto dla nich zrobiæ wiêcej....


Wiadomo - tradycja rzecz wa¿na. St±d te¿ ju¿ tradycyjnie nie ¶ci±gn±³em w tym roku do Lublina na "Miko³ajki Folkowe" choæ - jak podkre¶lam co roku -

zawsze obiecujê sobie przyjechaæ choæby jedynie na przes³uchania "Sceny Otwartej". Có¿ - z roku na rok coraz trudniej jest to zorganizowaæ, coraz bardziej

sprawy prywatne zmniejszaj± zakres wolny czasu...

Ale te¿ tradycyjnie stara³em siê ¶ledziæ festwial podczas internetowej transmisji - st±d te¿ pozwalam sobie na kilka s³ów uwag w odniesieniu do wyników

konkursu. Wyniki te zaskoczeniem nie by³y i po pi±tkowych przes³uchaniach (znaj±c tak¿e preferencje muzyczne wiêkszo¶ci c¿³onków jury) w znacznej mierze mo¿na by³o je przewidzieæ. Mo¿e poza pominiêciem (prócz "bocznej" nagrody w postaci sesji nagraniowej) przez jury suwalskiej grupy OTAKO, która wydawa³a siê murowanym kandydatem do nagrody zdecydowanie wy¿szej kategorii. Ale te¿ i nie mogê jednoznaczenie tego oceniæ - Otako znam z b. intryguj±cych nagrañ studyjnych, ich wystêpu z Chatki ¯aka s³ucha³em tylko "jednym uchem", bêd±c jeszcze w pracy (grupa wyst±pi³a jako druga w kolejno¶ci, ok. 15:30). Choæ od pocz±tku b. zaskoczony by³em programem festiwalu i tym, ¿e jako gwiazda do Lublina przyje¿d¿a inna grupa, powsta³a na gruzach Dautenisa - Vie¶nova, natomiast znacznie bardziej twórcze OTAKO trafi³o do konkursu...

Jury nie przyzna³o I Nagrody. I chyba s³usznie - zawsze by³em przeciwny przyznawaniu g³ównych nagród "na si³ê", tylko dlatego, ¿e komu¶ trzeba by j± daæ.

A przecie¿ ¿aden z wykonawców nie zaprezentowa³ nic na tyle intryguj±cego, ¿eby mo¿na by³o postawiæ go w jednym szeregu choæby z laureatami z lat

ubieg³ych - grupami Mosaic (2008 r.) czy Nell' Ambientes i Gadaj±ca Tykwa (2007 r.). Zdobywca II Nagrody - "elektrofolkowy" HAWOK by³ dla mnie na pewno

najciekawszym nowym "tworem" (pozostali laureaci to wykonawcy w znacznej mierze ju¿ do¶wiadczeni scenicznie), ale to grupa nowa, m³oda ale - co najwa¿niejsze - obiecuj±ca.

Dalej dwaj zdobywcy III Nagrody. W sk³adzie zb±szyñskiej DUBAJAGHI znalaz³o siê m.in. troje by³ych muzyków Kapeli Ziele (która chyba przechodzi jaki¶

wiêkszy kryzys - odej¶cie czê¶ci sk³adu w³a¶nie do Dubajaghy, wreszcie rozstanie z siê z liderem - Leszkiem Koziczem). I muzyka Dubajaghi to rozwiniêcie

koncepcji Kapeli Ziele - czyli po³±czenie muzyki tradycyjnej z "wykopem" (tutaj z potê¿n± dawk± dubowo-reggae'ow±). Sympatyczne, choæ Ameryki na pewno nie

odkrywaj±.

Z kolei bardzo cieszê siê, ¿e w koñcu nagrody doczeka³ siê KLEZMAHOLICS (uczestnicz±cy ju¿ wcze¶niej w konkursach na Miko³ajkach Folkowych i Nowej

Tradycji). Bo to chyba najciekawsza w ostatnich latach nowa grupa, odwo³uj±ca siê do tradycji muzyki ¿ydowskiej, pokazuj±ca, ¿e w tym nurcie jest jeszcze

co¶ innego, ni¿ etno-jazz, Kroke i Cracow Klezmer Band/Bester Quartet. Byleby tylko w kompleksy nie wpad³a Ania Ró¿ycka - nie mog³a zagraæ na Miko³ajkach

(z grup± udanie wyst±pi³a zastêpczyni) i... grupa odnios³a sukces :). No i oczywi¶cie ca³kowicie nie mia³ racji  sympatyczny nomen-omen sobotni konferansjer, który zapowiedzia³ zespó³ jako grupê, która "swoje pierwsze kroki stawia w³a¶nie przed Pañstwem" ;)

I wreszcie dwa s³owa o transmisji internetowej. Ideê wychwalam od dawna, aczkolwiek jednak zach±ca³bym organizatorów o zrobienie "kroku naprzód" i

poprawienia jako¶ci obrazu (do d¼wiêku zastrze¿eñ mieæ nie mo¿na). Nie chodzi mi (jeszcze;) o to, by - wzorem Festwialu Kulury ¯ydowskiej czy ostatnich

koncertów w radiowej Trójce - wprowadziæ kilka kamer i monta¿ na ¿ywo. Zdajê sobie sprawê, ¿e bud¿ety s± nieporównywalne. Ale transmisjê koncertu fina³owego ogl±da³y w "szczycie" 67 osób - to ju¿ ca³kiem chyba przyzwoita liczba i warto dla nich zrobiæ wiêcej...;).

sobota, 12 grudnia 2009, dada6
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Go¶æ: , apn-77-113-232-108.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/13 02:17:51
Ja te¿ s³ucha³em (bo o ogl±daniu raczej trudno jest mówiæ ;)) ca³± pi±tkow± SO i mam zaskakuj±co podobne refleksje do Twoich. A mo¿e wcale nie zaskakuj±co? ;)
Ciekawy tylko jestem, jak na ostateczny werdykt jury, wp³ynê³o puszczone przez KKE krótkim smsem na Muzykanta takie oto dictum:
"w Mikolaju moj glos na Di Kuzine za ladny drzwiek, bo Otako "musi" od Jury, a Krasne dorosnie".
I dalej ju¿ w sobotê: "Na SO MF dojrzale Otako, Morfa AB, ladne kopie Hawok, Bifolk, muzykalne Krasne"
Ale mo¿e przeceniam wp³yw Karola na jury? Na pewno przeceniam ;-)
Wierzê, ¿e Piotrek Fiedorowicz razem z Otako wyp³yn± na szersze wody (mo¿e przy okazji przysz³orocznej Nowej Tradycji), a przede wszystkim nagraj± p³ytê. Ale nie jak Dautenis - za kilka lat, tylko szybciej.

A przy okazji, to ostatnio ¶piewaj±ce dziewczyny z Bia³orusi maj± panent na nagrodê im. Ani Kie³busiewicz (w zesz³ym roku Nastka Niakrasava, w tym wokalistka Bifolk). Z jednej strony to dobrze, bo fajnie ¶piewaj±, a z drugiej... gdzie te nasze m³ode, nieodkryte, wokalne talenty? Fakt - wystêpuj± ju¿ jako gwiazdy poza konkursem :)

pepe
-
Go¶æ: olaflensson, nat-dz4.aster.pl
2009/12/13 09:07:43
Tak¿e zgadzam siê z autorem komentarza. Miko³ajki Folkowe s± dla mnie jedn± z kilku raptem imprez, o których my¶le ciep³o i do których wracam wspomnieniami - ot przywilej wieku :) . Przez blisko dziesiêæ lat dziêki konkursowi Sceny Otwartej mia³em okazjê obserwowaæ co w trawie (i po trawie) piszczy i jakie pojawiaj± siê "trendy" w muzyce folkowej. Na deskach sceny pojawia³y siê lepsze i gorsze zespoly- kapele z profesjonalistami w sk³adzie, jak i grupy huraoptymistów, którzy odkryli tradycyjne brzmienia, ale s± na pocz±tku drogi. W tym roku by³em trochê zaskoczony niektórymi wystêpami. Przyk³adowo sk³ad z Kurpiów. Mimo wielkiej mi³o¶ci jak± darzê ten region wydaje mi siê, ¿e dokooptowanie wokalisty-prawdziwka i za³o¿enie bia³ych koszul przez rockow± kapelê to trochê za ma³o na konkurs muzyki folkowej. Zdziwi³em siê te¿ s³uchaj±c celtyckiego Lia Fil. Brawo za determinacjê i mi³o¶æ do tej muzyki, ale zespó³ powinien sprawdziæ co dzieje siê na rodzimej scenie i na tej podstawie stwierdziæ, czy ma co¶ do zaproponowania publiczno¶ci i jury, bo proponowanie szkockiego kiltu i piosenki Marie's Wedding w czasach, gdy w Polsce graj± zespo³y takie jak Danar z Poznania, czy Duan z Gliwic to strza³ w kolano. Po tegorocznej edycji nasuwaj± mi siê dwa wnioski. Po pierwsze wydaje mi siê, ¿e rokrocznie jury musi borykaæ siê z tym samym problemem przy ocenianiu debiutantów. Jak mo¿na obiektywnie porównaæ klezmersk± kapelê, której sk³ad tworz± zdolni studenci ró¿nych akademi, z zespo³em pe³nym amatorów? Jak dokonaæ oceny nie obra¿aj±c przy tym talentu i wieloletniej pracy jednych oraz zaanga¿owania i odwagi tych drugich? Po drugie trochê martwi mnie odczuwalna zmiana frekwencji na festiwalu. Podczas koncertów konkursowych Yarehmy czy Dautenisa widownia by³a pe³na, przez korytarze Chatki ¯aka ciê¿ko siê by³o przecisn±æ, a zamówienie piwa w barze graniczy³o z cudem. Mo¿e organizatorzy powinni zastanowiæ siê nad 'odswie¿eniem' formy festiwalu? ¦wiat siê zmienia i ludzie te¿. Ci, którzy odkrywali folk, s³uchaj±c Osjana, s± dzi¶ dobrze po trzydziestce. Dla m³odych obecna forma festiwalu mo¿e wydaæ siê nieco siermiê¿na. Mo¿e wzorem zachodnich imprez, wartoby by³o czê¶æ muzycznych wydarzeñ przenie¶æ do jakiej¶ przyjaznej knajpy na starówce? Tak czy siak - Miko³ajki Folkowe w Lublinie nadal maj± dla mnie wiele uroku i bêdê siê tam pojawia³ w miarê mo¿liwo¶ci. I na koniec - jak co roku, jestem pe³en podziwu dla akustyków, dla których Miko³ajki Folkowe to wybitnie ciê¿ka praca.
-
2009/12/13 14:03:35
pepe - oj, zdecydowanie przeceniasz:). A jury musia³oby byæ b. s³abe, ¿eby w werdykcie kierowaæ siê dzia³aniem "na z³o¶æ" komukolwiek ;)
Co do dominacji wokalistek - zwróæ uwagê, ¿e jeszcze kilka lat temu tak¿e g³ówne nagrody bardzo czêsto otrzymywa³y zespo³y zza wschodniej granic - Cry to Kraj, Jar. W 2006 r. jeszcze wygra³ NHS-Ethno, ale ju¿ ex aequo z ¯akiem i Szyszkowskim. I... od tej pory wygrywaj± ju¿ Polacy :)
-
2009/12/13 14:13:54
olaflensson
Dziêki za opiniê, napisan± "od ¶rodka". Oczywi¶cie to, ¿e jury tego typu konkursów ma ciê¿kie zadanie, jest prawd± - zreszt± jego rola jest te¿ niewdziêczna, zawsze znajd± siê osoby, podwa¿aj±ce jego decyzje. Ale jest jednak tak, ¿e bardziej od "akademizmu" premiowane s± "duch", spontaniczno¶æ i pomys³ na to, co siê gra na scenie. Szczególnie chyba cechuje to Miko³ajki, chyba trochê mniej Now± Tradycjê. A ¿e potem osoby z wykszta³ceniem muzycznym oburzaj± siê, ¿e przegrywaj± czasami z ca³kowitymi amatorami? Có¿ - mówimy o folku, który przecie¿ swe ¼ród³a te¿ ma w twróczo¶ci osób niekszta³conych muzycznie, "prawdziwków"...
Co do "od¶wie¿enia" formy - od 2 lat festiwal znam tylko z opisów, ale czy takie w³a¶nie otwarcie nie nast±pi³o w ub. roku? Koncerty w klubach, soundystemy, imprezy, na które nie mo¿na by³o wcisn±æ szpilki? Oczywi¶cie nie wszystkim to siê podoba, ale za³o¿eniem organizatorów jest chyba w³a¶nie takie, jak opisujesz - przyci±gniêcie nowej publiczno¶ci w sytuacji, gdy starzy "folkowcy" musz± zajmowaæ siê dzieciakami (czy te¿ w ogóle wy³±czyli siê z tych klimatów) i na przyjazd do Lublina siê nie decyduj±...
-
2009/12/13 15:12:16
Ja niestety w ostatniej chwili musia³em zrezygnowaæ z wyjazdu na Miko³ajki, z transmisji ogl±da³em tylko koncert g³ówny (btw. na stronie festiwalu mo¿na obejrzeæ powtórkê) i wydaje mi siê, ¿e poziom konkursu nie by³ za wysoki. Morfe przynudza³o, Hawok niby fajnie, ale trochê za bardzo formu³a grupy przypomina³a ¯ywio³aka, Dubajahga trochê nie w moich klimatach (chyba jestem za stary na piosenki o marihuanie). Z finalistów najbardziej przypadli mi do gustu Klezmaholics. Mam wra¿enie, ¿e na Scenie Otwartej zabrak³o paru ciekawych projektów, które ostatnio powsta³y na scenie folkowej (Sufity, Dron, Wielb³±dy, Wnuki...). Szuka³em w sieci próbek d¼wiêków zg³oszonych kapel. Ciekawi brzmi Otako i Fifidroki (trochê mi przypominaj± Po³udnicê sprzed 2 lat). Mo¿e organizatorzy odtworz± nagrania konkursowe dla tych co nie mogli byæ na miejscu ani przy g³o¶nikach?
-
2009/12/13 15:23:04
Co do od¶wie¿ania formu³y, to faktycznie jakie¶ próby s±, ale akurat wychodzenie w miasto w przypadku Miko³ajek jest trochê bez sensu. Akurat Chatka ¯aka ma tê zaletê, ¿e s± tam przestrzenie na ró¿ne przedsiêwziêcia - i wiêksze koncerty, i bardziej kameralne, i kino, i miejsce do tañca, i dziedziniec przed, i bar z piwem. Bieganie po Lublinie z Chatki na starówkê w grudniowy wieczór to ¶rednia przyjemno¶æ. Rok temu wielu z tego powodu opuszcza³a czê¶æ imprez.
Rozszerzanie formu³y muzycznej to do¶æ ryzykowne przedsiêwziêcie. Przy okazji mo¿na co¶ zgubiæ. Tym bardziej ¿a³ujê mojej nieobecno¶ci w Lublinie, ¿e nie mog³em oceniæ jak siê sprawdzi³y tegoroczne eksperymenty (np. folkmetal w pi±tek).
Jest jeszcze taki problem, ¿e w Polsce jest coraz wiêcej imprez "wyspecjalizowanych", z jednej strony profesjonalne world music (Skrzy¿owanie Kultur, Etno Port), z drugiej kameralne spotkania z kultur± tradycyjn± (tabory, imprezy A. Bieñkowskiego), z trzeciej muzyczne eksperymenty (Kody w Lublinie, MuLaKu¿ w Krakowie) i dla czê¶ci publiczno¶ci festiwal, w którym jest wszystkiego po trochu mo¿e byæ nieatrakcyjna. Moim zdaniem jednak Miko³ajki takie jak rok, dwa, trzy lata temu ci±gle maj± moc przyci±gania fajnej publiczno¶ci.
-
2009/12/14 13:19:16
Drodzy (a wlasnie w "Zrodlach" Maria Baliszewska odczytala werdykt ewidentnie za www Darka, bo bez nazwiska Laureatki spiewaczki, no i :-) zainaugurowala {bo 1. ma program w tygodniu, ale nie slyszalem sob. "Poranku" i wiekszosci niedz. "Kiermaszu"} moj konkurs na przekrecanie wymowy "Dubajagha"), me nocne czytanie powyzszego i odp. www.man.torun.pl/archives/arc/muzykant/2009-12/msg00091.html byly w skrajnym pospiechu (z biurem nad grlowa) i niewyspaniu (parodobowym). Piszac na Muzykanta, wprawdzie "nie moge" w ogole "pamietac" o analizach zespolow SO przez Darka, bo mi to zakloci - od razu ulozona w glowie, ale gubia sie szczegoly z czasem - szczegolowe "notatki na goraco" niezapisane z SO, a jednak musze zacytowac i np. o mym "dictum" i "reakcji" Jury (oczywiste, zawsze, kolejni poswiadcza od lat i tez z NT, ze nie probowalem i nie bylo czasu, a co innego, ze "reakcje sali" widza i np. kolejnym muzykom musze "radzic", by :-) nie pozdrawiali mnie imiennie ze sceny przed finalem), jak tez np. o "piszczy po trawie" (chyba nie slyszales glosow "Dubajahga"! a spiewali o zielu dopiero na finale). Jak zawsze, zamiast rozpraszac dyskusje na kolejnych blogach, piszcie po prostu na Muzykanta (i piszac wreszcie bede musial czesc tego powtorzyc). Podczas MF co chwile biegalem sprawdzac, czy cos na moderowanie nie czeka, teraz tym bardziej (a ten tryb tymczasowy - czekam na Adm.). Dzieki. Karol "Karol" Ejgenberg

etno.serpent.pl

Newsy:


Wirtualne Gê¶le

Pierwsza lista stron folkowych